RSS
czwartek, 10 września 2009
Witam Wszystkich

Stworzyłam tą stronę – aby opisać moje przeżycia z przebytej operacji plastycznej powiększenia piersi.

– brakuje w Internecie dokładnych opisów jak to wygląda przed operacją, w czasie pobytu w klinice oraz po operacji.

Zapraszam do zapoznania się z moją subiektywną wiedzą oraz doświadczeniem.

 

Operacja plastyczna POWIĘKSZANIA BIUSTU

Operował mnie dr Jerzy Wilgus pracujący w Euroklinice w Katowicach Ligota, ul. Stolarska 17

Stan wyjściowy moich piersi - małe 75 A uzyskałam pełne duże  D (małe E :)

Cięcie miałam pod piersią, implant firmy Mentor 275 CC wysoki profil, okrągłe,


Koszt operacji: 11 tys. ( cena końcowa -czyli: implanty, pobyt 2-dniowy w Euroklinice, rewelacyjna opieka personelu medycznego, bardzo dobre środki przeciwbólowe, stanik pooperacyjny, zmiana opatrunków po operacji, ściągnięcie szwów )


- z efektu jestem bardzo zadowolona :) piersi sa rewelacyjne z małym przedziałkiem po środku.


Klinika - położona w ustronnym miejscu w Katowicach Ligocie - obok Centralnego Szpitala Klinicznego,
w sam raz dla kogoś komu zależy na intymności, opieka medyczna - rewelacyjna, anestezjolog - stanął na wysokości zadania, sam dr Wilgus zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie!
Na wizyty kontrolne jeżdżę z przyjemnością i pewnością że w razie kłopotów mogę liczyć na mego lekarza. 

 

Blog ten powstał dla kobiet – które chcą ;), ale się wahają.

przed zabiegiem

po zabiegu

 

 

 

Uwaga!!!

Ten blog to tylko opinia i porady pacjentki – nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za skorzystanie z zaprezentowanych tutaj porad. Przed operacją należy udać się do chirurga Plastycznego i to z nim przedyskutować wszelkie wątpliwości.

 

1. Pierwsza wizyta u lekarza.

 

O dr Jerzym Wilgusie dowiedziałam się od koleżanki która była bardzo zadowolona z operacji powiększania piersi.

Udałam się na pierwsza ( wcześniej umówioną telefonicznie ) konsultację na temat powiększania piersi.

Dr Wilgus dokładnie wyjaśnił mi na czym polega operacja, jakie są przeciwwskazania, jakie grążą powikłania.  Pokazał mi kilka implantów o różnym rozmiarze i kształcie. Sam dr Wilgus zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie!

 

Na kolejne wizycie – gdy byłam już zdecydowana, dr Wilgus mnie pomierzył, kazał wypełnić ankiete na temat mojego stanu zdrowia, powiedział mi o koniecznych badaniach i ustaliliśmy termin operacji.

Nie mogłam się zdecydować na rodzaj protez, więc dr. Wilgus zaproponował , ze mogę na weekend wypożyczyć kilka rodzajów protez, żeby dokładnie w domu sprawdzić rozmiar i kształt.

Rozmawialiśmy długo o planowanym efekcie końcowym J Sam doradził mi firmę monitor, proponował rozmiary od 250ml do 300ml.

W końcu po kolejnej wizycie wybrałam implanty 275 cc wysoki profil okrągłe.

 

2. Przed zabiegiem

 

Panikowałam, bardzo się bałam nie samej operacji , ale bólu po zabiegu – czytałam o tym na różnych forach internetowych – byłam jeszcze bardziej wystraszona.

Przygotowania do zabiegu były typowe – starałam się zrelaksować długą kąpielą w wannie – gdyż wiedziałam że przez kolejne tygodnie po operacji mogę sobie pozwolić jedynie na szybki prysznic J

Zmyłam lakier z paznokci – gdyż jest to konieczne przed operacją. Zjadłam ostatni posiłek o godzinie 17 w dniu przed zabiegiem i udałam się spać – spałam średni ze względu na stres, ale jakoś noc przetrwałam.

 

Rano udałam się do Eurokliniki.

Klinika - położona w ustronnym miejscu w Katowicach Ligocie - obok Centralnego Szpitala Klinicznego, w sam raz dla kogoś komu zależy na intymności.

Przywitana zostałam bardzo serdecznie. Przemiła pielęgniarka zaprowadziła mnie na salę pooperacyjną gdzie miałam leżeć przez kolejne 2 dni, rozpakowałam się. Sala była bardzo miło, nowocześnie urządzona, stały w niej dwa łóżka, telewizor płaski na ścianie, szafki pod kolor łóżka, widać było profesjonalny sprzęt medyczny, panele na ścianie za łóżkiem – co robiło duże wrażenie. W Euroklinice byłam traktowana jak księżniczka; personel widział że się boje, więc po badaniach przez dr Wilgusa oraz anestezjologa, dostałam tabletkę, po które poczułam się rewelacyjnie odprężona i zrelaksowana J

Na salę operacyjna szłam wyluzowana … J

 

3. Zabieg i tuż po zabiegu

 

Nie pamiętam nic z zabiegu …

Podobnież zabieg trwał ponad godzinę i wszystko szło jak po maśle J

Obudziłam się na Sali którą już wcześniej znałam, miałam w nosie dwie małe rureczki z tlenem, piersi były mocno obwiązane bandażem a z pod nich wystawały dreny – o których wcześnie opowiadał mi dr Wilgus.

Bólu nie czułam, tylko niesamowite uczucie ciężkości na klatce piersiowej.

Jakby słoń mi na niej siedział.

Od razu pojawiła się pielęgniarka, która dbała o mnie jak o prezydenta J

Zwilżała mi usta, pytała się czy wszystko dobrze, odpowiadała na moje pytania i ogólnie była tylko do mojej dyspozycji J

Pokazała mi zdjęcia z Sali operacyjnej, o które wcześnie bardzo prosiłam.

Zdjęcia bardzo poprawiły mi humor, gdyż było na nich widać mój piękny nowy biust.

 

 

 

4. Po zabiegu

 

 

W klinice leżałam 2 dni. Opieka była idealna,  prawie w ogóle nie czułam bólu, w drugi dzień wstałam rano i byłam w stanie sama się umyć - twarz i zęby J

Rękoma jeszcze nie mogłam swobodnie ruszać, były lekko obolałe, jeść sama mogłam ale nic pyzatym.

Na trzeci dzień rano miałam wymianę opatrunku, wówczas zobaczyłam swoje nowe piękne piersi ;-))

Przyjechał po mnie mój mąż i zawiózł mnie do domu, dostałam receptę na leki przeciwbólowe  i na leki nasenne.

Pierwszy dzień w domu ( trzeci po zabiegu ) minął dobrze, cały czas leżałam

Czwarty dzień był gorszy, leki przeciwbólowe które miałam w domu nie działały tak dobrze jak kroplówka w klinice ;-(, ale dałam rade.

Piąty dzień był najgorszy, nie mogłam spać bo kręgosłup mnie bardzo bolał, do tego piersi tez nie dawały o sobie zapomnieć, ale po tabletce nasennej jakoś zasnęłam.

Każdy kolejny dzień był lepszy.

Szósty dzień był przełomowy, gdyż już nie musiałam zażyć tabletki przeciwbólowej J

Cały czas co dwa dni jeździłam na zmianę opatrunków, Pan doktor był bardzo pomocny, odpowiadał na każde moje pytania, nawet te powtarzane któryś raz z rzędu J.

 Po tygodniu dostałam stanik pooperacyjny i mogłam już zobaczyć jak wyglądam w obcisłej bluzce – rewelacyjny widok J

 

Cały czas jeszcze nie mogłam podnosić żadnych ciężkich rzeczy, nie mogłam podnosić rąk do góry, w wielu pracach domowych pomagała mi mama, bo sama nie dałabym rady.

Na szczęście miałam zwolnienie L4 na dwa tygodnie J

Pan doktor Wilgus cały czas powtarzał mi, że musze bardzo dbać o to, żeby moje piersi dobrze się zagoiły i nie powinnam wykonywać pewnych prac, powinnam odpoczywać tak jak każdy pacjent po poważnej operacji, bo powiększanie piersi to nie kosmetyka, to nie zabieg  - to poważna operacja !

 

5. Wymagane badania przed operacją

  • badanie czasu krwawienia i krzepnięcia krwi
  • morfologii i grupy krwi
  • wskazane badanie USG lub mammograficzne piersi
  • EKG

( Pan Jerzy Wilgus wypisuje na kartce jakie badania należy zrobić )

 

08:48, pacjent51
Link Komentarze (8) »
Archiwum